• Wpisów:42
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:171 dni temu
  • Licznik odwiedzin:2 526 / 211 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

22

15.03

Po pracy zadzwonię do Marcina, zależy mi na nim a on mi odpisał, że tęskni, ale ma wiele sprzecznych uczuć w sobie, a niektórych nawet brak.

9: musli 250
11:30 kurczak 190 z ryżem 70 i warzywami 70
13:30 ryz 70 warzywa 70 2 jajka sadzone 200

jestem dzisiaj taka głodna, o 13:30 jestem po dwóch obiadach. Muszę się opanować i ogarnąć bo już 920 kcal poszło.





 

 

21

14.03

Dzisiaj jest 21 dzień mojej diety, czyli 3 tygodnie już. Szybko to zleciało, schudnąć schudłam ale ile nie wiem bo się nie ważę, nie mam wagi, muszę znaleźć gdzieś u kogoś wagę. Cały dzień jestem zmęczona i głodna, w nocy nie mogłam zasnąć z głodu. To nie jest głód psychiczny, tylko fizyczny, nie chcę jeść ani nie mam na to ochoty, ale organizm już chyba nie daje rady. Muszę zacząć więcej jeść, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Ale to od jutra niestety bo nie mam czasu już dzisiaj. Odżywiam się super zdrowo i nie mam ochoty jeść więcej, może to już jest bardziej psychiczne niż fizyczne. Tak samo nie umiem jeść już dużych porcji, a wydaje mi się, że w talii straciłam 7 cm w ciągu tych 3 tygodni.

9:30 musli 250
11:30 kurczak 190 ryż 70 i warzywa 70
13:30 ryż 70 warzywa 70
19: 2 piwa 450
Razem: 1170

Dobra myślałam, że zjadłam więcej, muszę się ogarnąć z tym leczeniem kalorii no i zapiłam to dwoma piwami








 

 

20

13.03

Ogarnęłam się wreszcie z nauką i pracą i rzeczywiście już drugi dzień coś robię, dokończę zadania jakie mam dziś zrobić i się pouczę i poczytam ważne rzeczy. Zrobiłam dzisiaj też niezły obiad i jestem z siebie dumna, tylko jestem trochę zmęczona, ale to zrobię sobie yerbę i dostanę powera. Nie odzywam się do Marcina, on do mnie też, pomaga mi ta przerwa bo mogę rzeczywiście skupić się na rzeczach ważnych. Mam nadzieję, że nie będzie to przerwa na zawsze, odezwę się do niego może jutro czy za kilka dni, jak poczuję, że naprawdę tęsknię, teraz się zraziłam do niego a on do mnie.

10: musli 250
13: udo 195 ryż brązowy 150 warzywa na patelnię 130
18: kromki 60 hummus 60 ogórek 15
19: marchew 45
Razem: 905








 

 

19

12.03

Poszłam dzisiaj pobiegać do lasu, bardziej był to spacer niż bieg, ale odpoczęłam w tym lesie i nabrałam energii do działania. Zrobiłam listę rzeczy jakie mam dzisiaj zrobić i została mi jeszcze jedna do ogarnięcia, którą zrobię. A jest to nauka.

9: musli 250
13: makaron pełnoziarnisty 160 kurczak 400
18: 3 kromki 60 hummus 50 ogórek 10
19: marchew 41
Razem: 971 kcal

Spacero bieg: 5,67 km 345 kcal

Nie wydaje mi się, żebym zjadła tak mało, najadłam się tym obiadem, ale jak patrzę jak jem zdrowo i jak wyglądają te moje posiłki, to rzeczywiście może tyle wychodzić.

Tęsknię za M i żałuję swojego zachowania, chcę być opanowana i szczęśliwa. Pokażę mu się z lepszej strony, postaram się.






 

 

18

11.03

Moje emocje są straszne, czasem nie potrafię zapanować nad sobą jak to się stało dzisiaj. Impreza była naprawdę udana, a ja miałam zepsuty dzień przez moje emocje zamiast wziąć się w garść poddałam się im i dałam zepsuć wieczór z chłopakiem, teraz on się do mnie zraził i zmęczył, powiedział, że chce ochłonąć z emocji to powiedziałam, że najlepiej jak odpoczniemy od siebie. Za bardzo się zaangażowałam i za bardzo zaczęło mi na nim zależeć, znowu przestałam myśleć o sobie, a chcę myśleć o sobie i o pracy i o swojej przyszłości i o ludziach z którymi chcę się spotykać. Z jednej strony on chce, żebym się nim interesowała a z drugiej on ma wszystko zaplanowane i zajęte. I ma 'pretensje', że nie pytam co u niego słychać, uciekam, blokuję się a mogłoby być nam cudownie jeśli bym się otworzyła. To kiedy postanowiłam się otworzyć, on znowu powiedział, że nie.. Ale przerwa dobrze nam zrobi, serce mi krwawi, ale jestem dorosła i już nie będę beczeć przez faceta. To ja jestem najważniejsza.

10:30 musli 300
15: kurczak z ryzem 500
21: 3 sajgonki 400
Razem: 1200




 

 

17

10.03

11: musli 300
12: obiad 400
18: 2 jajka 155 kromki 60 dodatki 100
elektrolity 2 razy 528 1 miarka elektrolitów ma 176 kcal, może kurde dużo ale już nie będę popadać w paranoję bo ich potrzebowałam
Razem: 1543





 

 

16

9.03

Upiłam się wczoraj winem, sama, wypiłam całe wino sama. Cierpię do teraz, a zaraz mam wyjść na imprezę, zrobię sobie elektrolity, żeby jakoś przetrwać. Czy mam problemy emocjonalne o których nie zdaję sobie sprawy czy po prostu mam gorsze dni?

9: musli 250
13: obiad 400
20: krakersy 500 dodatki 250
flaszka białego wina 500
Razem: 1900

ładnie laska, ładnie, jeszcze jeden taki raz to wrócisz do tego stanu z którego zaczęłaś





a teraz zbieram się, żeby potańczyć do tego pana


 

 


pierwsze dwa tygodnie za mną, chciałabym się jeszcze do tego zważyć, ale wiem, że waga nie jest zbyt odpowiednia i boję się, że bym popadła w szał ważenia i chciałabym się ważyć codziennie, co by pewnie mnie wytrącało z równowagi i jeszcze przestałabym jeść. A wiem, że jedzenie jest ważne, chcę być szczupła i mieć ładną cerę i włosy, wyglądać zdrowo i odpowiedzialnie i tego będę się trzymać.

Daję sobie zakaz mierzenia do następnego mierzenia za tydzień bo z tym też już przesadzam, jak się zmierzę to będę musiała przebiec kilometr więcej i zjeść owoc.






 

 

15

8.03

Spotkałam się dzisiaj z moim "chłopakiem", tak rzadko się widujemy, a chciałabym częściej, ale może też mam taki nastrój bo mam okres i potrzebuję przytulania. On ma swoje zajęcia, rozumiem to i chciałabym to uszanować i sama chciałabym mieć swoje zajęcia : ) I dostałam cudowny dzbanek do zaparzania herbaty, dzbanek jak i chłopak są cudowni : ) może nawet się zakochałam

9: musli 208
13: klopsy z sosem pomidorowym 176 i mieszanką ryżu 167
18: zupa rybna, nawet nie zjadłam połowy, była tłusta ale zdrowa 250
Razem: 801

Trochę mało jem, ale nie czuję potrzeby więcej, za to dużo piję, herbaty, mięty i biorę witaminy. Jutro jest 3 dzień okresu, więc jeszcze nie będę ćwiczyć ale jak tylko myślę, że w sobotę czy w niedzielę zacznę biegać : )










 

 

14

7.03

Dostałam dzisiaj okres, rano pojechałam do dentysty, w drodze powrotnej myślałam, że zejdę z bólu, dopiero w domu miałam czym popić tabletkę i w sumie było lepiej, ale teraz na wieczór znowu się ból nasilił. Jeszcze jutro będę musiała jakoś sobie dać radę, a spotykam się z chłopakiem na 2h, zobaczę jak się będę czuć, martwię się raczej, że wykrwawię się jutro na śmierć.

W ogóle, dzisiaj jest 14 dzień mojej diety i już nie mam napadów apetytu, jest super, mam dużo energii i już czekam na pomiar pookresowy : )

8: musli 320
13: placki z cukinii, marchewki 400 z jogurtem naturalnym 60 i buraczkami 100
20: 2 kromki 40 smarowidło 50 pomidor 20
Razem: 990









 

 

13

6.03

Byłam na spotkaniu podróżniczym o Japonii, a może by tak wyjechać? Przymierzyłam spodnie z mojego sfinksowego trybu życia i w sumie się mieszczę i zapinam, jeszcze z tydzień czy dwa i może będę w nich chodzić

10: musli 205
13:30 placki z cukinii, marchewki 300 z jogurtem naturalnym 60 i surówką 80
20: 150 ml mleka i 40 ml orzechówki 150
22: kromki 40 z pasztetem 60 pomidorem 20 papryką 25
Razem: 940










 

 

12

5.03

Wróciłam z Oskarów po 6 rano, wstałam po 10. Cały dzień jestem nieprzytomna i zmęczona, ale na angielskim się obudziłam i byłam nieźle ogarniająca, ogromny power mi wszedł. W ogóle, nie mam wagi, tylko się mierzę, ale o moich postępach powiem jak będę po okresie, teraz w sumie jestem przed to nie chcę sobie mieszać w głowie przez hormony i wodę w organizmie. Ale zważyłam się u znajomych i jestem mega zadowolona, nie spodziewałam się, że będę ważyć tyle ile teraz, dodawałam sobie 7 kg w głowie niepotrzebnie.

10:30 musli 300
13:30 jajecznica 300 papryka 40 pomidor 14 salami 100 kromki 60
20: kromki 40 jajko 78 papryka 25 ogórek 7 pasztet 30
Razem: 934

Właśnie zobaczyłam, że olej smażony w 100 g ma 884 kcal, od jutra ograniczam smażenie, jakoś tak swobodnie smażyłam czy to jakieś kotlety czy inne rzeczy placki, muszę to jakoś teraz wycofać ze swojego menu










 

 

11

4.03

Cały dzień z lubym, było miło, ale znowu skruszył mi się ząb, wieczorem jadę do znajomych na oskary, kurde beczałam tyle u chłopaka, muszę się ogarnąć bo nie będzie mnie chciał

9: ryż z warzywami 350
14: placki z cukinią i marchewką, śmietaną i buraczkami 450
17: banan 100
Razem: 900








  • awatar Bad Bunny: Jedzenie wygląda przepysznie, a placki z cukinii uwielbiam! Szkoda tylko, że tak mało kalorii...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

10

3.03

Jak ja lubię lumpy, kupiłam sobie dzisiaj czarny płaszcz, taki jaki chciałam, długi, z klasą i wąski za 21 zł, i jak nie cieszyć się z zakupów. No ale też miałam wpadkę znowu z zębem i musiałam na 10 być u dentysty, pytanie kiedy to się skończy?

8:30 musli 250
12:30 placki z cukinii i marchewki 300 jogurt naturalny 60 surówka 80
19: pizza domowej roboty 600
Razem: 1290









 

 

9

2.03 Ogólnie jestem trochę bez energii i słabo mi się myśli, ale to raczej z rosnącego poczucia winy, ale ogarnę to jeszcze dzisiaj

9: musli 208
13: kotlety sojowe 300 brokuł 40 surówka 100 ziemniaki 129
17: banan 69
19: 2 jajka sadzone 250 pomidor 14 szczypiorek cebula 14 salami 50 kromki 30
Razem: 1204








 

 

8

1.03

Dzisiaj mam o wiele lepszy humor : ) to był dobry dzień, kupiłam sobie nową koszulę w zarze

9: musli 208
13: kotlety sojowe 240 brokuł 70 surówka 80
20: zupa rybna 200
Razem: 798 kcal









 

 

7

28.02

Miałam dzisiaj załamanie nerwowe

11: musli 250
15: kotlety sojowe 300 brokuł 70 surówka 80
20: jajecznica 220 pomidor 30 salami 50 szczypiorek z cebulą 30
Razem: 1030












 

 

6

27.02

No i dzisiaj się ugięłam, zjadłam więcej niż powinnam, bolał mnie ząb, musiałam jechać do dentysty, to dodatkowo jeszcze zrobiłam sobie naleśniki, ale w sumie nie żałuję. Czuję się dobrze po tym wszystkim i tego potrzebowałam

9: musli 200
11: sałatka 250
13: leczo 350
15: naleśniki 800
Razem: 1600 kcal









 

 

5

26.02

5 dzień i jestem zadowolona i w sumie dumna z siebie, tyle wytrzymałam i nie czuję się już jakaś super głodna, mam ochotę na czekoladę, ale nie jakąś szczególną, bardziej na gorącą czekoladę i siedzenie przed kominkiem : )

12: musli 208
14: leczo 232 z ryżem 122
19: jajecznica z salami, pomidorem, cebulą, szczypiorkiem i pół bułki wieloziarnistej 400
Razem: 962 kcal

Niby mało, ale zjadłam jeden posiłek mniej i w sumie mało się ruszam









 

 

4

25.02

Śnieżyca za oknem, a ja z moim lubym pojechałam nad morze na spacer, spacer może był krótki, ale czuję się zmęczona, trochę się pośmialiśmy w domu, to był cudowny dzień : )

9:50 banan, musli, mleko 208
14: pomidorowa z ryżem 250
18: pół półbagietki 216 z hummusem 200, warzywami 70 i ugotowane jajko 75
Razem 1019 kcal

Myślę, że nawet mogło być ich trochę więcej, ale miałam taki aktywny dzień, że niczego nie żałuję








 

 

3

24.02

Za oknem jest śnieżyca, akurat kiedy zaczęłam dietę i chcę ćwiczyć

9:30: banan, musli, mleko 208
13: sałatka 70 z wędzoną makrelą 157
1630: leczo 417 i ryż 200
20: jajko 78 z połową pomidora 14
Razem 1144 kcal









 

 

2

23.02
Nie mam coś dzisiaj energii, ale robię rzeczy i się nie przejmuję, po wczorajszym bieganiu trochę bolał mnie rano pośladek, ale w sumie już nawet przestał więc nie będę zwalniać obrotów

09:banan, musli, mleko 208
12:jajecznica z dodatkami 475
15:30:leczo 408 ciabata 256
20: pomidor 40
Razem 1387 kcal

50 brzuszków
50 brzuszków pełnych

Mam zatkane zatoki, wczorajsze bieganie jakoś wpłynęło jeszcze na nie i miałam gulę w gardle, muszę uważać i być bardziej roztropna, chyba, że pójdę dzisiaj pobiegać czy na spacer a wieczorem wypiję fervex

ogólnie mam dzisiaj gorszy nastrój, ale poradzę sobie z tym hardkorową muzyką, bo czemu nie - Techno na smutek i złości

Taaaa...poszłam pobiegać, śnieg napierdala za oknem tak, że nici z biegania





 

 

1

22.02
Chcę schudnąć i schudnę, nie robię tego pierwszy raz i wiem na co mnie stać, tak samo na co stać każdą zawziętą babkę. Więc ciało w ruch, zdrowe jedzenie w łapkę i zostanę super laską!

W sumie chcę zrzucić 10 kg, dlatego ustaliłam 4/5 posiłków, zdrowe żarcie bez zapychania się i codziennie jakaś aktywność fizyczna.

Ś: musli z bananem i mlekiem 285
2Ś: 2 mandarynki 60
O: smażone ziemniaki 328 z brokułem 100, 1 jajko sadzone 127
K: jajecznica z 2 jaj 380
koło 1000 kcal

wydaje mi się, że mogłam zjeść więcej kcal, ale i tak sobie dodałam, żeby wyszedł tysiąc, w sumie jadłam bardzo zdrowo, bez pieczywa i się najadłam mega, więc może ten brak mięsa tak wpłynął na wynik

pierwszy raz poszłam pobiegać i na przemian bieg marsz, wyszło 5,66 km i 380 kcal

1000-380=620

dobry początek i będzie jeszcze lepiej, byle wytrzymać przez 3 miesiące!